Tłumaczenie polskich dokumentów w Niemczech: kiedy tłumacz przysięgły, a kiedy odpis wielojęzyczny – i jak nie przepłacić
Które polskie dokumenty trzeba tłumaczyć u tłumacza przysięgłego, a które wystarczy złożyć jako wielojęzyczny odpis? Wyjaśniamy, jak nie przepłacić.
Nie każdy dokument trzeba tłumaczyć – a za zbędne tłumaczenie płacisz z własnej kieszeni. Sprawdź, zanim zamówisz.
Akty stanu cywilnego: najpierw sprawdź odpis wielojęzyczny
Urząd stanu cywilnego w Polsce wydaje odpisy wielojęzyczne aktów urodzenia, małżeństwa i zgonu (na wzorze międzynarodowym, z opisami także po niemiecku). Niemieckie urzędy zwykle przyjmują je bez tłumaczenia. Dodatkowo w UE obowiązuje rozporządzenie 2016/1191: dokumentów publicznych z innego kraju UE nie trzeba legalizować ani opatrywać apostille, a do wielu z nich można zamówić wielojęzyczny formularz standardowy, który zastępuje tłumaczenie.
Kiedy potrzebny jest tłumacz przysięgły
- dyplomy, świadectwa, suplementy – zwłaszcza przy uznawaniu kwalifikacji (Anerkennung),
- wyroki sądowe (np. rozwodowe) i akty notarialne,
- świadectwa pracy i zaświadczenia o zatrudnieniu – np. do spraw emerytalnych,
- dokumenty, dla których nie ma odpisu wielojęzycznego ani formularza standardowego.
Niemieckie urzędy najczęściej wymagają tłumaczenia wykonanego przez tłumacza zaprzysiężonego w Niemczech (beeidigter / ermächtigter Übersetzer). Tłumaczenie od tłumacza przysięgłego z Polski nie zawsze jest przyjmowane – zapytaj urząd przed zamówieniem.
Czego nie trzeba tłumaczyć
- polskie prawo jazdy – obowiązuje w Niemczech jako prawo jazdy z UE,
- dowód osobisty i paszport,
- dokumenty z wielojęzycznym formularzem UE lub odpis wielojęzyczny (w większości spraw).
Jak zamówić tłumaczenie
- Zapytaj urząd, czy wystarczy kopia, czy potrzebny jest oryginał lub kopia poświadczona.
- Poproś tłumacza o wycenę – wystarczy skan lub zdjęcie dokumentu.
- Zamów tłumaczenie z pieczęcią tłumacza zaprzysiężonego w Niemczech.
